
Wszystkie zdjęcia (1)
Camping Rudnik-Grudziadz (134)
Fantastyczny
Zobacz 1 opinii
Kempingi w okolicy
Corocznie kontrolowany przez ACSI
Ten kemping został dokładnie skontrolowany przez nasz zespół ACSI, aby zapewnić jakość i bezpieczeństwo wszystkim gościom. Nasi inspektorzy odwiedzają go co roku, aby sprawdzić udogodnienia, czystość i standardy obsługi.

Inspektor
Pan L.C.F. Kok
This inspector visits Camping Rudnik-Grudziadz (134) every year and inspects the campsite based on more than 200 facilities and other points. The inspector is an employee of ACSI and not affiliated with the campsite.
Informacje ogólne
Daty otwarcia
Teraz otwarte
Powierzchnia
2 ha
Stanowiska turystyczne
50 (80–100 m²)
Zakwaterowanie do wynajęcia
36
Cena orientacyjna 1
23,54 €
Cena orientacyjna 2
30,60 €
Przystosowany dla osób niepełnosprawnych
Nie
Kemping naturystyczny
Nie
Opinie (1)
Fantastyczny
Ocena na podstawie 1 opinii.
Sanitariaty
9,0
Stosunek ceny do jakości
9,0
Obiekty sportowe
9,0
Obiekty gastronomiczne
9,0
Okolica
9,0
Camping w Grudziądzu był jednym z naszych ulubionych campingów. Przyjeżdżaliśmy tu każdego roku. Ładnie położony, w lesie, blisko jeziora. Sanitariaty czyste, codziennie sprzątane, zmywak z ciepłą wodą. No super. Aż do teraz kiedy to okazało się, że grillowanie na własnej, dużej parceli jest zabronione. Można grillować jedynie w miejscu do tego przeznaczonym, a mianowicie w kamiennym, zamieszkałym przez pająki i inne stworzenia, stacjonarnym grillu. Sztuk raz na cały camping. Wyobraźmy sobie weekend i wieczorną kolejkę do tego grilla. Poza tym kto chciałby jeść cokolwiek z tego obrzydlistwa. Fuj! I od lat nikt nie przestrzegał tych absurdalnych przepisów, gdyż są nieżyciowe i niemożliwe do realizacji. Każdy, kto chciał, na swojej parceli grillował co tam miał. Aż do dzisiaj, kiedy to jedna z przebywających na polu załóg, a jest nas tu w sumie kilka osób, zadzwoniła na policję, że odbywa się haniebny proceder- grillowanie! Na miejsce natychmiast przybył komendant policji, sierżant i kierownik ośrodka. Odbyło się grillowanie turysty, który chciał tylko zjeść kiełbaskę na kolację. Nakazano natychmiast zalać grilla wodą i żadne tłumaczenie nie pomogło. To była niedziela, większość ludzi już wyjechała. A jeszcze wczoraj takie grille paliły się niemalże na każdej parceli. I nikt nie interweniował. Aż tu nagle przyjechał ktoś, kto za swój obywatelski obowiązek uznał, że sprawę trzeba zgłosić na policję. Wśród braci carawaningowej trafiła się czarna owca. Skończyło się spisaniem, pouczeniem i brakiem kolacji. Przykre jest to, że więcej już nie odwiedzimy Grudziądza choć byliśmy tu wielokrotnie. Szkoda wielka. Jeśli komuś przeszkadza grill na campingu powinien jeździć do hotelu.
Sanitariaty
9,0
Stosunek ceny do jakości
9,0
Obiekty sportowe
9,0
Obiekty gastronomiczne
9,0
Okolica
9,0